Jak Powstały Pory Roku

Jak Powstały Pory Roku


Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze nie było pór roku, każdy dzień był taki sam. Wszystko zależało od pierwszego dnia roku. Kiedy pierwszego stycznia padało, deszcze, burze i ulewy nie ustawały przez cały rok, a kiedy tego dnia świeciło słońce, wszystkie inne dni roku były takie same i nie zmieniały się aż do trzydziestego pierwszego grudnia.
Jak wiadomo zachowanie i maniery ludzi zależą między innymi od pogody panującej na zewnątrz. Więc kiedy pioruny waliły przez cały rok ludzie byli dla siebie nieżyczliwi i wredni. Nie podobał im się wcale taki świat, bo nawet piękna pogoda ( trwająca wiecznie ) może się kiedyś znudzić. Ludzie nie wiedząc jak w takiej sytuacji zaradzić poszli do kogoś mądrzejszego od siebie. Tym kimś nie był jednak żaden czarodziej, wróżbita, a nawet nie był to człowiek! Tą osobą było... Słońce! To samo, które codziennie świeci wisząc na niebie.
Ludzie poszli więc po radę do słońca:
niechcemy już dużej tak żyć! Chcemy, aby codziennie wstając rano umierać z ciekawości jaka jest dzisiaj pogoda! Czy możesz coś na to poradzić?- mówili ludzie, lecz Słońce choć było wielkie i potężne nie umiało z tym niczego zrobić.Wtedy ludzie wpadli na pomysł, aby wypędzić z Ziemi chmurę deszczową, śniegową i burzową. Jednak chmury uparły się, że Ziemi nie opusczą i odtąd tylko przeszkadzały ludzią zsyłając na Ziemię śnieg, mróz i nie ustanne burze.
   Słońce wpadło na pomysł, aby rok podzielić na pory. Zawołało więc księżyc i podzieliło się z nim swoją myślą. Pomysł bardzo mu się spodobał.
    Pory nazwali: kwitnącą, słoneczną, deszczową i śnieżną. Ustalili, że Słońce
będzie się wysypiać w pory deszczową i śnieżną, a księżyc w kwitnącą i słoneczną.
Ludziom nie za bardzo podobały się te nazwy pór, więc wciąż je zmieniali, aż wreszcie  porę kwitnącą nazwali wiosną, słoneczną – latem, deszczową – jesienią, a śnieżną – zimą.

Nazwa użytkownika